Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Złota woda

Złota woda

W poszukiwaniu świątecznych prezentów.
W zeszłym tygodniu wybrałam się z moim znajomym z Gdańska do miasta w poszukiwaniu pomysłów na świąteczne prezenty. Powiedział mi, że bardzo nie lubi Świąt i tego całego zamieszania- szukania i kupowania prezentów, wydawania pieniędzy na rzeczy z których i tak końcowo cieszy się tylko połowa obdarowanych i tylko nieliczni wiedzą co z nimi począć. Poza tym stwierdził, że jak już wreszcie znajdzie mniej lub bardziej trafione prezenty, to spędza Święta z ludźmi z którymi i tak się cały rok nie widzi, a jeśli już, to tylko z powodu wyrzutów sumienia.
Dlatego też cieszy się, że na początku roku przeprowadził się do Gdańska. Tam to właśnie po raz pierwszy usłyszał o gdańskiej złotej wodzie. Wprawdzie nie produkuje się jej już w Gdańsku, mimo to jest bardzo popularna i można ją kupić prawie w każdym sklepie. Ta złota woda to nic innego jak likier w którym pływają drobinki złota. Mój znajomy powiedział, że to fajny pomysł na orginalny prezent. Tym bardziej, że dzieki swoim przyprawą likier ten pasuje do potraw świątecznych. Przy tym nie omieszkał mi opowiedzieć krótko historii związanej z tym złotym trunkiem. Właściwie dokładnie nie wiadomo, skąd wzięła się nazwa złota woda, mój przyjaciel słyszał, że ma ona związek z wytwarzaniem złotego papieru. Wielu miejscowych rzemieślników wykorzystuje cieniutki złoty papier do ozdabiania figurek, rzeżb, ram, mebli itp. Aby przykleić taki delikatny złoty papier do danego przedmiotu, trzeba go było najpierw posmarować pędzelkiem nasączonym w alkoholu. Ponieważ procedurę tą trzeba było powtarzać, kawałki złota zostawały na pędzelku i siła rzeczy trafiały znowu do butelki z alkoholem, w której maczany był pędzel, a ponieważ złoto w małych ilościach nie jest szkodliwe, wykorzystano ten przypadek, do wprowadzenia na rynek rozcieńczonego alkoholu z kawałkami złota.
Moj przyjaciel dodał, że zawsze kiedy pije trochę złotej wody, myśli sobie, że jego złote plomby cieszą się z odwiedzin miniaturowych złotych towarzyszy. Myślę, że to raczej procenty alkoholowe powodują w nim takie skojarzenia:) To przecież 40% alkohol. Naja, póki jeszcze nie wpadł na pomysł zyskania gotówki za złoto, łowiąc drobinki złota i wysyłając je do złotego zysku nie muszę się o niego martwić.;) Ale pieniazki byly by fajne.



10:08:21 15/11/2010

ktostamgdzies

[Powrót] Komentuj